Czy warto pracować 20 lat w jednej redakcji?

Wypowiedź Jacka Zalewskiego, publicysty „Pulsu Biznesu”

– Mam tutaj ogromną wolność twórczą. Ja piszę komentarze społeczno-polityczne. Oczywiście, jest jakaś linia gazety, ale generalnie w moje teksty nikt się nie wtrąca. Tzn. jedyną osobą jest czytający korektorsko, językowo. Jeżeli posłucha się o doświadczeniach z pracy w innych mediach, jest to niezwykła rzadkość – mówi Jacek Zalewski, publicysta „Pulsu Biznesu”, absolwent Szkoły Głównej Planowania i Statystyki w Warszawie (obecnie Szkoła Głowna Handlowa).

Czy w „Pulsie Biznesu” można odbyć staż?

– Stażyści rzucani są szybko na głęboką wodę, na bardzo poważne tematy. Właściwie teksty napisane przez bardzo młodych ludzi i doświadczonych dziennikarzy traktowane są równorzędnie. Oczywiście ktoś bierze za to odpowiedzialność, czyta itd., ale nie ma takiego podejścia, że jak młody, to na razie: „jedź i opisz mycie tunelu na Trasie WZ” – zapewnia Zalewski.

A także:

  • Jak wyglądały kiedyś staże dla początkujących dziennikarzy?
  • Czy studia ekonomiczne ułatwiają pracę w redakcji biznesowej?
  • I na czym, według Jacka Zalewskiego, polegał  „przełom kopernikański” w wiedzy ekonomicznej klasy politycznej?

Jacek Zalewski – publicysta „Pulsu Biznesu”. Absolwent Planowania i Finansowania Gospodarki Narodowej w Szkole Głównej Planowania i Statystyki w Warszawie (obecnie SGH).

W „PB” pracuje od 1999 r. Pisze komentarze na styku biznesu, polityki i wydarzeń społecznych. Towarzysząc prezydentom i premierom obsługiwał wiele szczytów UE, NATO i ONZ (klimatycznych). Otrzymał dziennikarskie wyróżnienia od Pracodawców RP, Business Centre Club i Krajowej Izby Gospodarczej.

Partner strategiczny

Partnerzy instytucjonalni

Partner

Partnerzy medialni

Twoja playlista jest pusta.