Czy dobry trener = dobry sportowiec?

Wypowiedź Huberta Migaczewa, trenera boksu i byłego trenera Kadry Narodowej w Boksie.

– Praca trenera to przede wszystkim duża robota interpersonalna. Wszystkie umiejętności są ważne, bo do każdego zawodnika trzeba odpowiednio dotrzeć. Jeden lubi, jak się go pogłaszcze, drugiego trzeba opieprzyć i zmotywować do działania. To się wyczuwa przy codziennej pracy – na przestrzeni pierwszego, drugiego miesiąca, kiedy poznajemy człowieka  – wyjaśnia Hubert Migaczew, trener boksu i były trener Kadry Narodowej w Boksie.

Czy dobry sportowiec ma większą szansę, aby być dobrym trenerem?

– To jest odstępstwo od reguły, bardzo rzadko zdarza się, aby dobry sportowiec został trenerem. Dobry sportowiec ma takie predyspozycje psychofizyczne, że zostaje dobrym sportowcem. Natomiast często zdarza się, że sportowiec jest bardzo dobry na sali, a w momencie, kiedy dochodzi stres związany ze startem – gubi się. Wtedy może zacząć myśleć o zostaniu trenerem, a na drodze kształcenia zawodników okaże się, czy ma do tego talent, czy nie – mówi Migaczew.

A także:

  • Kto może zostać trenerem?
  • Jakie umiejętności przydają się w tym zawodzie?
  • Jakie są największe osiągnięcia trenerskie Huberta Migaczewa?

Hubert Migaczew – trener boksu i były trener Kadry Narodowej w Boksie. Absolwent Pedagogiki resocjalizacyjnej i kryminologicznej w Pedagogium – Wyższej Szkole Nauk Społecznych w Warszawie.

Przez 7 lat był czynnym zawodnikiem WKS Gwardia Warszawa. Właściciel i jednocześnie trener w Fenix Fight Club. Jest również trenerem międzynarodowej, zawodowej drużyny bokserskiej WSB Hussars Poland. Od 10 lat trenuje Mateusza Tryca, ćwierćfinalistę Mistrzostw Europy, obecnie 50. zawodnika na świecie w superśredniej kategorii wagowej.

Partner strategiczny

Partnerzy instytucjonalni

Partner

Partnerzy medialni

Twoja playlista jest pusta.