Największą nagrodą dla architekta jest zadowolenie użytkowników

Wypowiedź Janusza Marchwińskiego, architekta z Wyższej Szkoły Ekologii i Zarządzania w Warszawie

– Architektura to przede wszystkim studia wymagające, ale rzeczywiście przyjemne – mówi dr. inż. architekt Janusz Marchwiński, wykładowca Wyższej Szkoły Ekologii i Zarządzania w Warszawie. Jego zdaniem, przyjemne studia to takie, które łączą wiele zagadnień i aspektów nie tylko związanych bezpośrednio z budownictwem jako takim, ale także np. z historią sztuki czy nawet filozofią.

Jak podkreśla, wybór uczelni jest wprawdzie istotny, jednak specyfika zawodu architekta w dużej mierze wymaga samodzielnego studiowania i szlifowania swoich umiejętności. – Nawet najlepsza uczelnia sama nie wykształci studenta – uważa Marchwiński. Ambitnym studentom poleca kontynuowanie ścieżki naukowej. – Przekazywana w 5 lat studiów wiedza jest naprawdę podstawowa. Dopiero późniejsza edukacja powoduje, że człowiek zaczyna powoli dojrzewać do zawodu architekta i rozumieć go od podszewki – zaznacza wykładowca WSEiZ. Według Marchwińskiego, dobrego architekta powinna cechować przede wszystkim wytrwałość i pokorne podejście do zawodu, ponieważ profesja ta może przypominać prawdziwy „tor przeszkód”, na które trzeba się przygotować.

Czym może zajmować się architekt po studiach? Co zapewnia mu największą satysfakcję? Więcej w nagraniu.

Autor:

Janusz Marchwiński – dr inż. architekt, wykładowca Wyższej Szkoły Ekologii i Zarządzania w Warszawie. Absolwent Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej, studiów podyplomowych z Konserwacji Zabytków na tej samej uczelni, a także studiów doktoranckich na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej.

Autor i współautor książek oraz wielu publikacji naukowych i popularno-naukowych dot. architektury. Ponadto jest autorem kilkudziesięciu projektów architektonicznych, głównie budynków mieszkalnych i oświatowo-usługowych.

Partner strategiczny

Partnerzy instytucjonalni

Partner

Partnerzy medialni

Twoja playlista jest pusta.