Andrzej Arendarski, prezydent KIG: W Wietnamie jesteśmy bardzo mile widziani

Wietnam staje się azjatyckim tygrysem. Zatem nie dziwią misje gospodarcze Centrum Promocji KIG właśnie w tym kraju, które mają promować Polskę, a zarazem pozyskiwać dla ich uczestników partnerów, z którymi w przyszłości można będzie zrobić dobry biznes. Portal i.pl zapytał prezydenta Krajowej Izby Gospodarczej dr. Andrzeja Arendarskiego o cel i wrażenia z jego ostatniej wizyty w tym kraju.

- Te wyobrażenia, jakie ma przeciętny Polak o Wietnamie, odnoszą się raczej do czasów historycznych. Rower naprawdę ciężko jest tam zobaczyć, Wietnamczycy poruszają się głównie przy pomocy różnego rodzaju motocykli, skuterów czy motorowerów. Klasycznego roweru to chyba w ogóle nie widziałem. Natomiast pola ryżowe oczywiście są, jednak Wietnam jest dużym producentem nie tylko ryżu, ale też innych produktów rolnych – owoców, warzyw, przetworów. Tego typu produktów jest tam naprawdę bardzo dużo. Co równie istotne - Wietnam jest krajem bardzo dynamicznie się rozwijającym, ludnym, prowadzącym bardzo otwartą politykę gospodarczą. Rządy są autorytarne, bo władzę sprawuje partia komunistyczna, ale gospodarka jest w dużym stopniu wolna i otwarta na świat. W związku z tym Wietnam jest bardzo obiecującym partnerem gospodarczym – mówi Andrzej Arendarski w rozmowie z i.pl.

Jak dodaje, misje organizowane przez Centrum Promocji KIG pozwalają pojechać do danego kraju i „poczuć” go.- Pojechać, aby samemu się przekonać, że Wietnam jest krajem bardzo obiecującym. Oczywiście taką wiedzę można posiąść też z internetu, ale osobista podróż daje zupełnie inny ogląd, trzeba kraj w pewnym sensie „poczuć”, porozmawiać z ludźmi. A misje są właśnie po to, żeby kontaktować ich uczestników z tamtejszymi organizacjami i bezpośrednio z przedsiębiorcami, żeby spotykać się z mediami, promować Polskę jako dobrego partnera gospodarczego. Z jednej strony misje mają promować nasz kraj jako partnera, a z drugiej mają pozyskać dla uczestników odpowiednich partnerów, z którymi w przyszłości można będzie zrobić dobry biznes – zaznacza prezydent KIG.

O misjach gospodarczych organizowanych przez KIG Andrzej Arendarski mówi zaś: - Mamy dwie takie jednostki organizacyjne. Jedną jest Centrum Promocji Krajowej Izby Gospodarczej, będące spółką organizującą dużo wyjazdów gospodarczych i realizującą przede wszystkim unijne programy. Drugą jest Biuro Współpracy z Zagranicą Krajowej Izby Gospodarczej, które prowadzi podobne działania. Jeździmy z misjami gospodarczymi do Japonii, Korei Południowej czy właśnie do Wietnamu. Przed sobą mamy Filipiny, jeździmy też do Indonezji. Mamy więc ten region Azji dobrze rozpracowany. Posiadamy znakomitych specjalistów, w odwiedzanych krajach możemy liczyć na bardzo dobrych partnerów w postaci izb gospodarczych i innych organizacji, które przygotowują nam wszystkie spotkania, w tym konferencje prasowe. Myślę więc, że bez zbytniej skromności mogę powiedzieć, że znamy ten rejon świata i możemy być przewodnikiem dla polskiego biznesu.

Cały wywiad pod linkiem: i.pl/dlaczego-wietnam-odpowiada-andrzej-arendarski-prezydent-kig-w-wietnamie-jestesmy-bardzo-mile-widziani/ar/c1p2-27096537

Źródło: i.pl

Opr. KD

Artykuł partnerski.

Partnerem strategicznym Akademii Zarządzania i Rozwoju jest Żabka.

Partner strategiczny

Partnerzy instytucjonalni

Partner

Partnerzy medialni

Twoja playlista jest pusta.